| DDA - Dorosłe Dzieci Alkoholików |
|
|
|
| 10.12.2007. | |
|
Trudne dzieciństwo nie usprawiedliwia – trudne dzieciństwo zobowiązuje...
Wciąż szukasz akceptacji u ludzi, których spotykasz na swojej drodze? Boisz się wejść w związek sakramentalny z osobą, którą kochasz? Nie czujesz się kochany albo zasługujący na to uczucie? Na myśl o zbliżających się świętach Bożego Narodzenia Twoje serce wypełnia się pustką oraz niewytłumaczalną potrzebą ucieczki? Myślisz, ze już nic dobrego nie może Cię w życiu spotkać? Możesz się mylić…. Może właśnie Tobie Pan Bóg chce powiedzieć, dzisiaj, tu i teraz, że to nie z Twojej winy lata Twojego dojrzewania młodości, być może dzieciństwa naznaczone było alkoholizmem Taty, współuzależnieniem Mamy, toksycznymi relacjami pomiędzy osobami, które winny były Cię kochać, przytulać, opiekować się Tobą… Bezradność Nie miałeś wpływu na to, jak bardzo agresywny będzie twój Tata po powrocie z pracy, jeśli w ogóle z niej wróci. Nie mogłeś oprzeć się potrzebie opieki nad młodszym rodzeństwem, gdy Twoja Mama zamiast na prowiant dla Was, ostatnie pieniądze przeznaczyła na alkohol. Nadzieja umiera ostatnia Wtedy nie miałeś wyboru, teraz masz. Możesz odłożyć czytanie tego artykułu i nadal uważać, że zranienia, którymi tak skrycie opatuliłeś swoje serce nie pozwalają Ci być wrażliwym, kochanym i rozradowanym Dzieckiem Bożym. Być może jeszcze nie potrafisz wyobrazić sobie własnego Ojca, który otwiera swoje ramiona w geście miłości do Ciebie, być może nie uwierzysz, gdy dowiesz się, że i Twoja Mama cierpiała, gdy nie mogła otrzymać pomocy od Twoich Dziadków. Być może nie uwierzysz jeszcze w wiele rzeczy, które wydają się tak oczywiste, a jednocześnie prawie nigdy się o nich nie mówi… Cokolwiek postanowisz, gdziekolwiek skierujesz swoje kolejne kroki, pamiętaj, że za Twoje zranienia, cierpienia i lęki, własną krew, w posłuszeństwie do własnego Kochanego Boga-Ojca, na Krzyżu przelał Jezus Chrystus. Jeśli jesteś Dorosłym Dzieckiem Alkoholika zamykanie się w sobie i udawanie, że cały ból zniknął wraz z Twoim dzieciństwem nic nie da. Pozwól aby w końcu rozpoczął się w Tobie proces uzdrowienia z tej tragedii, która towarzyszyła Ci od najmłodszych lat. I nie będziesz już sam - poznasz tych, którzy doznali takiego samego cierpienia, poznasz swoją grupę wsparcia. Kontakt: Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć Chcesz wiedzieć więcej? Zjarzyj na http://www.dda.pl. Chcesz coś z tym zrobić? Od stycznia 2008r., w Southampton rusza polska grupa wsparcia dla DDA. Szczegóły. |






