Copyright Parafia Bournemouth

Sonda

Jak oceniasz swoją znajomość angielskiego?
 

Kanały RSS

Bądź z nami na bieżąco - kliknij!

Odwiedziło nas

gości: 114663
Copyright Parafia Bournemouth
Od Brudnej Niedzieli do Pijanego Koguta Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Autor: opracowała Anna Klimaszewska   
15.03.2008.

pisanki.jpg... czyli słów kilka o polskich zwyczajach wielkanocnych.

Niedziela Palmowa.

W niektórych regionach Polski zwana Brudną Niedzielą. Władze komunistyczne PRL ustanowiły ostatnią niedzielę przed Wielkanocą niedzielą handlową by odciągnąć ludzi od uczestnictwa w nabożeństwach kusząc atrakcyjnymi, niezwykle rzadko dostępnymi towarami. Katolicy w tym dniu przynoszą do świątyń palemki, by upamiętnić triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy.

W Polsce zwyczaj robienia palem wielkanocnych jest szczególnie kultywowany na Krupiach oraz we wsi Lipnica Murowana w Małopolsce. Tradycją Niedzieli Palmowej była procesja z Jezuskiem Palmowym, zachowana obecnie jedynie w Tokarni w powiecie myślenickim. Na osiołku wożono figurę Jezusa, za którą podążał tłum. W Krakowie i okolicach obchodzi się Pucheroki, sięgające tradycją do początków założenia Akademii Krakowskiej. Wczesnym rankiem w Palmową Niedzielę przebrani chłopcy chodzą po domach. Na głowach mają wysokie, stożkowate czapki z kolorowej bibuły, twarze smarują sadzą. W pasie przewiązani są powrósłami. Chłopcy śpiewają pieśni wielkopostne i składają życzenia świąteczne obchodząc dookoła dom, stukając o ziemię laskami pucherskimi (w kształcie młotków lub siekierek). Otrzymują za to jedzenie, głównie jajka oraz drobne datki, które zbierają w koszyczku. Bazie, z palmy wielkanocnej mają chronić przed bólem gardła, a wysmaganie wierzbową witką zapewnia powodzenie i dostatek w przyszłym roku. W Europie do świątyń przynosi się palmowe liście przewiązane białą wstążką. 

Wielki Czwartek I dzień Triduum Paschalnego

Polskie dzieci mogą odetchnąć z ulgą. W tym dniu zaczynają się ferie wielkanocne. Rano w katedrach odbywa się tym dniu odbywa się rano tylko jedna msza, tzw. Krzyżma świętego, celebrowana w kościele katedralnym przez biskupa i prezbiterów diecezji, podczas której poświęca się oleje chorych, krzyżma świętego (m.in. do bierzmowania, konsekracji świątyni, sakramentu kapłaństwa)oraz olej katechumenów. Nowe oleje zabierane są do parafii, stare pali się. Msza z poświęceniem krzyżma kończy okres Wielkiego Postu. Popołudniu w domach rozpoczynają się gorączkowe przygotowania do świątecznego obżarstwa. W kościołach w czasie wieczornej mszy wspomina się Ostatnią Wieczerzę, w trakcie której Jezus ustanowił sakramenty kapłaństwa i eucharystii. W wielu parafiach dzieci po raz pierwszy przystępują do komunii. Pielęgnowany jest zwyczaj obmycia nóg 12 starcom przez kapłana, wieczorne wiadomości zaczynają się od migawki z Watykanu.

Po uroczystym odśpiewaniu hymnu Gloria w kościołach milkną wszelkie instrumenty muzyczne. Mszę kończy uroczyste przeniesienie Najświętszego Sakramentu do przygotowanej ciemnicy, co ma upamiętniać uwięzienie Jezusa po pojmaniu w Ogrodzie Oliwnym. . Po zakończeniu liturgii z ołtarza zdejmuje się świece, mszał, krzyż, obrusy. Wynosi się lub zakrywa wszystkie krzyże w kościele. Stół Pański pozostaje odkryty i skromny do czasu obrzędu komunii w Wielki Piątek.Wieczna lampka gaśnie.

FAKT: Krwawy pot Chrystusa w Ogrójcu to nie legenda. Krwawy pot jest zjawiskiem znanym w medycynie zwłaszcza u ludzi młodych umierających "trudną śmiercią" jako skutek stresowy duchowej udręki. Następuje wówczas gwałtowne przemieszczanie się krwi w organizmie: jej odpływ do wnętrza a następnie parcie masy krwi całą mocą przyspieszonej akcji serca na obwód ciała przez co następuje "tłok" krwinek w naczyniach włosowatych i przechodzenie ich do gruczołów potowych.

Wielki Piątek II dzień Triduum

na_krzyzu.jpgGorączka przygotowań świątecznych sięga zenitu. W tym dniu katolików obowiązuje post ścisły. W kościołach panuje cisza. To jedyny dzień w roku, w którym nie odprawia się mszy. W Wielki Piątek w wielu kościołach odbywają się widowiska pasyjne. W Wielki Piątek liturgia koncentruje się na adoracji krzyża. Po skończonym nabożeństwie przenosi się osłonięty welonem Przenajświętszy Sakrament do przygotowanego uprzednio Grobu Pańskiego. Zwyczaj pobożnego odwiedzania Grobów Pańskich, zwany potocznie chodzeniem na Groby związał się trwale z polską tradycją wielkanocną. Z polską tradycją świąteczną – wielkanocną – związany jest także obyczaj straży grobowych. Co roku zaciągają się do nich ochotniczo strażacy, żołnierze i przedstawiciele różnych organizacji. Ostatnio utrwaliła się tradycja odprawiania nabożeństwa Drogi Krzyżowej na ulicach miast. Wieczorem papież odprawia Drogę Krzyżową w Koloseum.

Na wsiach pielęgnowany jest zwyczaj pogrzebu żuru i śledzia. W okresie Wielkiego Postu nie jadano nie tylko mięsa i tłuszczów zwierzęcych lecz także nabiału i cukru. Postny jadłospis ograniczał się zatem do żuru i śledzi. Nic więc dziwnego, że po 40 dniach postu wieczorem wynoszono z domu żur i śledzie przy wtórze żartobliwych przyśpiewek i okrzyków. Wyciętego z drewna lub tektury śledzia, wiązano na grubym sznurze i wieszano na przydrożnej wierzbie, co miało być karą za czterdziestodniowy post. Garnek z żurem starannie zakopywano w polu za wsią. W okolicach Krakowa dodatkowa zakopywano garnek z popiołem na znak zakończenia pokuty. W wielu domach chodzi się na palcach by wygrzewające się w puchu baby wielkanocne ‘nie siadły’.

Wielka Sobota

W kościele dzień ciszy i czuwania. Kiedyś w Wielką Sobotę palono ołtarz i budowano nowy. Zachowała się tradycja gruntownego sprzątania kościołów w Wielką Sobotę. W domach gorączkowe poszukiwania serwetek, baranków, walka o zaszczyt niesienia koszyczka i ostatnie przestrogi rodziców by się nie przewrócić. W koszyczku – koniecznie wiklinowym- powinien się znajdować chleb, na pamiątkę Chleba, który zstąpił z nieba, czyli Jezusa. Chleb to tez symbol codziennych potrzeb człowieka: godnego życia, sytości, gościnności. Baranek Wielkanocy z czerwoną chorągiewką to symbol Chrystusa Zmartwychwstałego oraz pokory i łagodności. Mięsa i wędliny symbolizują dobrobyt i dostatek. Pieprz czarny (zmielony) symbolizuje gorzkie zioła, które Żydzi dodawali do pikantnego sosu w kolorze cegły, zwanego charoset. Maczali w nim kawałki paschalnego baranka na pamiątkę ciężkiej niewolniczej pracy przy produkcji cegły w Egipcie. Chrzan, którego ostry smak wyciska łzy ma przypominać o męce Chrystusa, sól – chronić przed zepsuciem. Dzieci wkładają do koszyczka czekoladowego zajączka. Zając jest symbolem wiosny, odradzającej się przyrody, witalności. Podobno śpi z otwartymi oczyma, więc jako pierwszy ze zwierząt miał zobaczyć zmartwychwstałego Jezusa . W tradycji chrześcijańskiej symbolizował grzeszników oczyszczonych przez pokutę. Wreszcie jajka, symbole nowego życia, płodności, zwycięstwa życia nad śmiercią.

Wieczorem po zmroku w kościołach odprawiana jest liturgia Wigilii Paschalnej. Jest to najważniejsza noc w roku liturgicznym i koncentruje się wokół symboli światła i wody. Nabożeństwo trwa do późnych godzin nocnych i kończy się procesją z figurką zmartwychwstałego Jezusa. Do świątyń wracają radosne śpiewy oraz muzyka. Tradycyjnie w czasie wieczornej liturgii odbywa się chrzest dorosłych. W Iłży zachował się zwyczaj zwany barabanieniem, polegający na bębnieniu na wielkim kotle w nocy z Soboty Wielkanocnej na Niedzielę. Na kotle widnieje data 1638, sam zwyczaj jest znacznie starszy. Kotlarze obchodzą uliczki miasta, zatrzymując się na każdym rogu i bębnią przez kilka minut. Funkcja kotlarza jest przekazywana z ojca na syna.

Niedziela Wielkanocna

Tradycyjnie dzień rozpoczyna się od procesji rezurekcyjnej o 6 rano. Mszę poprzedza uroczysta procesja z Najświętszym Sakramentem, która rozpoczyna się przy Grobie Pańskim. Ksiądz śpiewem oznajmia zmartwychwstanie Chrystusa, a następnie, niosąc monstrancję z Hostią, kapłan prowadzi procesję dookoła kościoła, przy którym dawniej tradycyjnie usytuowany był cmentarz, aby również zmarłym ogłosić zmartwychwstanie. Procesji towarzyszy bicie dzwonów oraz huk strzelb, petard, armat mający na celu obudzić świat do życia. Tradycyjnie po powrocie z kościoła rodzina zasiada do wielkanocnego śniadania, rozpoczynającego się od uroczystego dzielenia się jajkiem. W niektórych domach popularna jest tzw. walatka (zwana też na wybitki), zabawa polegająca na toczeniu po stole dwóch pisanek lub stukaniu się pisankami. Im więcej pisanek ocaleje ze stłuczki tym więcej szczęścia zagości w rodzinie.

Poniedziałek Wielkanocny Śmigus-dyngus.

pole.jpgUlubiony przez najmłodszych członków rodziny dzień świąt. Mokre szaleństwo zaczyna się od wczesnych godzin rannych. Babcia z dziadkiem zadowalają się skropieniem wszystkich dookoła odrobiną wody toaletowej. Śmigus polegał na symbolicznym biciu witkami wierzby po nogach i wzajemnym oblewaniu się wodą co symbolizowało wiosenne oczyszczenie z brudu, chorób a w późniejszym czasie także i z grzechu. Na śmigus nałożył się zwyczaj dyngusowania dający możliwość wykupienia się pisankami od podwójnego lania. Nie wiadomo kiedy te dwa obyczaje się zetknęły. Dyngus po słowiańsku nazywa się włóczebny. Wywodzi się go od wiosennego zwyczaju składania wzajemnych wizyt u znajomych i rodziny połączonych ze zwyczajowym poczęstunkiem a także i podarunkiem, zaopatrzeniem w żywność na drogę. Wizytom towarzyszyły śpiewy o charakterze ludowym i religijnym. Dyngus dla uboższych, nie mających bogatych znajomych, stał się sposobem na wzbogacenie jadłospisu i okazją pokosztowania niecodziennych dań (jeśli zawędrowali np. do dworu). Włóczebnicy przynosili szczęście a jeśli nie zostali należycie za tę usługę wynagrodzeni smakołykami i jajkami robili gospodarzom różne nieprzyjemne psikusy (co dla skąpych gospodarzy było pierwszym dowodem pecha). Słowo dyngus wywodzone jest od niemieckiego słowa dingen co oznacza wykupywać się. Gospodarze o świcie wychodzili na pola i kropili je wodą święconą. Żegnali się przy tym znakiem krzyża i wbijali w grunt krzyżyki wykonane z palm poświęconych w Niedzielę Palmową. Miało to zapewniać urodzaj i uchronić plony przed gradobiciem. W tym samym celu objeżdżano pola w procesji konnej, zwyczaje te zachowały się na Śląsku. W 1885 parada konna miała miejsce w Londynie i od tego czasu co roku, w Poniedziałek Wielkanocny, odbywa się parada pojazdów. W niektórych wsiach zachował się zwyczaj obwożenia koguta w pomalowanym na czerwono, bogato przystrojonym wózku. Kogut, w wielu kulturach uważany za symbol Słońca i sił witalnych, symbol urodzaju, miał zapewnić zdrowie i pomyślność. Piał głośno, a efekt ten uzyskiwano dzięki temu, że wcześniej karmiony był ziarnem namoczonym w spirytusie.

 

 

 

 

 
Copyright Parafia Bournemouth
Copyright Parafia Bournemouth